Wilczomlecz segmentowy (Euphorbia tirucalli)

Kategoria: Kaktusy, sukulenty,Rośliny doniczkowe – Autor: Dawid – 21/05/2010

Opis: Roślina pochodząca z Madagaskaru oraz południowej i wschodniej Afryki. Należy do grupy wilczomleczy sukulentycznych. Wilczomlecz segmentowy osiąga wysokość w naturze do 10 m. Wilczomlecz ten charakteryzuje się silnym wzrostem. Jego pędy są okrągłe. Mają barwę ciemnozieloną i mają tendencję do obfitego rozgałęziania się. Przez to korona rośliny jest dość chaotycznie splątana. Listki są niewielkie i w kształcie lancetowatym. Wyrastają tylko na młodych pędach i dość szybko opadają.
Jako, że roślina należy do wilczomleczy to jego pędy wypełnia sok mleczny. Należy pamiętać, że jest on silnie trujący. Może powodować podrażnienia, więc należy chronić skórę i oczy.
Uprawa i pielęgnacja: Jak dla wszystkich sukulentów stanowisko powinno być słoneczne. Temperatura powinna mieścić się w granicach 16 – 20 o C. Podłoże dla tego wilczomlecza powinno być przepuszczalne z dodatkiem gliny i próchnicy. Gleba o pH 6,5 – 7. Podlewać należy dość umiarkowanie, a zimą przechowywać na sucho.
Rozmnażanie: Poprzez ukorzenianie sadzonek wierzchołkowych.
Choroby i szkodniki: Przy zbyt wysokiej wilgotności wilczomlecz segmentowy może złapać zgniliznę korzeniową. Ze szkodników lubią go mszyce oraz przędziorki.

3 komentarze »

  1. Wilczomlecz segmentowy bardzo łatwo się ukorzenia (odłamane odgałęzienie można od razu wsadzić do ziemi), szybko rozrasta. Nie lubi częstego podlewania, lepiej nawet czasami o niej zapomnieć (latem wystarcza raz w tygodniu). Polecam, roślina bardzo łatwa w hodowli.

    Comment - autor: Małgorzata — 26/02/2011 @ 16:33

  2. Mam okaz 20 letni. Ma 1,6m ,doniczki wysokości 10 cm, długości 30 cm. Jest pięknie rozgaleziony, pędy u podstawy maja ok 2cm średnicy. Roślina b. Dekoracyjne , dla zapominalskich. Podlewam jak mi się przypomni.

    Comment - autor: Michalina — 19/03/2013 @ 23:19

  3. Proszę o pomoc bo mój okaz zaczął chorować – jakieś 10 cm nad ziemią zaczął brązowieć ( chyba za bardzo go podlałam a stoi w dość chłodnym miejscu ) Nie wiem jak go ratować, czy wysuszenie wystarczy i zahamuje chorobę? Mam go już jakieś 3 lata i dotychczas nie było kłopotów.

    Comment - autor: bimbak — 30/01/2014 @ 21:44

Leave a comment